Zdjęcia prac na moim blogu są mojego autorstwa (a jeżeli tak nie jest to wyraźnie to zaznaczam) .Kopiowanie publikowanie i wykorzystywanie w jakikolwiek sposób, bez mojej zgody jest naruszeniem PRAW AUTORSKICH .

piątek, 26 listopada 2010

Rękawy do swetra

Wczoraj skończyłam rękawy do swetra a właściwie to do kupionego gotowego bezrękawnika - który stał się swetrem . Dla upiększenia dodałam taśmę kwiatową  (taką naklejaną żelazkiem ) - efekt bardzo mi się podoba i kiedyś sobie też coś zrobię z taką taśmą . Pomysł naklejenia taśmy  i dorobienia rękawów  nie mój ale z taśmy skorzystam.














niedziela, 21 listopada 2010

sobota, 20 listopada 2010

Szydełkowe kwiaty na swetrze

Wczorajsze popołudnie i dzisiejsze przed południe spędziłam na wyszywaniu swetra szydełkowymi kwiatkami a ściślej mówiąc najpierw zrobiłam szydełkowe kwiatki , a później naszywałam je tą samą włóczką . Robota była fajna , ubaw miałam z igłą bo gruba jak palec i 15 cm długa - pierwszy raz szyłam takim tworem . Do kwiatków doszyłam łodyżki . Na koniec obrobiłam kołnierz , rękawy i dół . A całość prezentuje się tak :


















wtorek, 16 listopada 2010

Czerwony sweter z różą

Dziś prezętuję czerwony sweter z bardzo dużą różą . Ściągacz 15 cm druty 2 - bardzo praco chłonny , przód i tył wzór szydełkowy (bardzo mi przypadł do gustu ) , rękawy również szydełkowe .















sobota, 13 listopada 2010

Koty - nowi lokatorzy




            Moi drodzy przestawiam wam dwa urocze kotki - moje Słodziaki : Julkę i Maćka . Różnią się tylko ubarwieniem (no prawie) .Ta z rudym to ona , a z czarnym to on . Koteczki dostałam od przemiłej osóbki , która szukała dla nich domu . Najpierw miałam wziąć jednego ale jak je zobaczyłam to od razu wiedziałam że będą moje i nie pozwolę ich rozdzielić .





czwartek, 11 listopada 2010

Kosz na zabawki

Jak pisałam wcześniej nie zrobiłam zdjęcia kosza z kokardą - ku mojemu zaskoczeniu mam zdjęcie. Nie wiem jak to się stało ale te dwa zdjęcia znalazły się na pulpicie zamiast w folderze , a kosz w całej okazałości prezentuje się tak :






Tyle zamieszania z tymi zdjęciami , ale naprawdę mi się podoba , jest jeszcze pokrywa na wierzch ale mi jej nie dostarczono . To tyle o historii kosza .

środa, 10 listopada 2010

Narzuta i kosz

            I znów mija kolejny tydzień , ostatnio jakoś tak szybko mija mi czas a ja czuję , że gdzieś życie mi ucieka i chciałabym zrobić wszystko naraz - ale tak sobie myślę gdyby tak doba miała 48 h , ale nie to też było by za mało , najlepiej to by było żeby się czas zatrzymał a ja  bym zrobiła  wszystkie zaległe projekty .
            W tym tygodniu robiłam pikowaną narzutę na łóżko dla małej dziewczynki . Pech chciał , że nie zdążyłam zrobić zdjęcia całej narzuty mam tylko zdjęcia jak ją szyłam .





Spód narzuty zrobiłam z podszewki , w środek dałam ocieplinę .Podszewkę i ocieplinę spikowałam w prostokąty -cały dzień nad tym spędziłam , a teraz mam tylko wspomnienia , bo za sklerozę trzeba zapłacić . Bym zapomniała kwiaty przypominające róże przepikowalłam , wyglądała fajnie od spodu . 
            Następną rzeczą którą robiłam był kosz na zabawki . Moim zadaniem było wykonanie ozdobnego wora i kokardy i tu też skleroza dopisała - zapomniałam zrobić zdjęcie z kokardą ( widok  był uroczy ) . Zdj











niedziela, 7 listopada 2010

Kwiatowa szydełkowa broszka

Uwielbiam kolor turkusowy i różowy w najostrzejszych jego postaciach. Jestem uzależniona od dodatków w turkusowym kolorze, dlatego też popełniłam taką oto broszkę :